Sny świadome
Podczas snu mamy czasem wspaniałe przygody, nadzwyczajne doznania erotyczne, a także koszmary, ale dopiero po przebudzeniu zdajemy sobie sprawę z tego, że był to tylko sen. Czasem jednak zdarza się tak, iż mamy świadomość, że to jest sen, przeważnie jest tak w przypadku nieprawdopodobnych snów. Wtedy mam świadomość, że to jest sen, mówimy sobie “to tylko mi się śni”.
Niektórzy po długich treningach potrafią kontrolować własne sny, potrafią stawić czoło niebezpieczeństwom w snach, potrafią wygrywać walki… mówią “To mój sen, i będzie tak jak ja chcę..“. Mogą się także obudzić.
Patricia Garfield, amerykański naukowiec uważa, że dzięki świadomym snom możemy w dużym stopniu zwiększyć siły obronne organizmu. Jej pacjentka Mattie, ze skomplikowanym złamaniem nogi nie mogła chodzić uleczyła się we śnie. Nauczyła się świadomie śnić, podczas snu “wchodziła” do złamanej nogi, wyobrażała ją sobie jako pomieszczenie, które należy uporządkować. Gdy je uporządkowała, wstała z wózka inwalidzkiego.
Natomiast Stephen LaBerge, amerykański psycholog z amerykańskiego Uniwersytetu Stanforda, twierdzi, iż podczas snu świadomego możemy docierać do nieświadomości a zdobyte informacje wykorzystać w pracy nad rozwojem osobowości.
Doktor Lloyd Auerbach opisał opisał przypadek uleczenia za pomocą snów świadomych klaustrofobika.
W internecie można znaleźć wiele senników, opisujących marzenia senne, próbują one interpretować występujące symbole w snach. Dlaczego próbują? Ponieważ, każdy sen jest inny, i uzależniony jest od konkretnej osoby. Dlatego warto stworzyć własny sennik, co opisałem w artykule..
Mar.
Popularity: 12% [?]
10 Responses to “Sny świadome”
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
maj 19th, 2007 at 23:13
Ostatnio się wystraszyłem, jak blog nie działał, a ja sobie artykułu nie zapisałem, a do tego nie było go nawet w Guglu. Na szczęście już działa i został ładnie zindeksowany.
Pozdrawiam i zapraszam do komentowania ;)
maj 21st, 2007 at 22:48
To prawda, nie było Pajmona długą chwilę, bo exh.pl zmieniali serwery na większe (taką dostałem informację). Jak by co, to mam wyexportowane wszystkie wpisy.
A wracając do senników online - przyłapałem moją żonę, gdy przy porannej kawie siedziała przy Twoim senniku. O, myślę, tez sobie chyba jednak sennik zrobię…
maj 23rd, 2007 at 21:18
Mar, chwała Ci, żeś mnie natchnął do zrobienia backupu danych tego dnia. Dzięki temu, gdy godzinę po moim wpisie wyżej padł dysk na exh.pl i stracili wszelkie dane, mam w zasadzie wszystko; wszystkie wpisy, prócz obrazków niestety.
A śniło mi się dwa dni temu, że zabrudziłem kalesony, ewidenty znak, że coś się stanie…
;-)
czerwiec 2nd, 2007 at 19:32
No, no bo kalesony wróżą nieprzyjemności :D
No, ale jak na razie podoba mi się moc tego precla, podlikowałem swój wpis z kilku innych precli, i nie trzeba było długo czekać na efekty: 5 miejsce pod frazą “Sny świadome” ;).
I taka mała sugestia, proponowałbym zrobić coś z “…i Strony dla wszystkich » Blog Archive”, bo jest to chyba zbędne na każdej podstronie.
czerwiec 4th, 2007 at 15:29
Wiesz, zostawiłem linki do archiwum w ramach linkowania wewnętrznego. Śniło mi się bowiem, że takie linkowanie wspomaga indeksowanie serwisu. A snom trzeba się przyglądać uważnie, nawet gdy się w sny świadome nie bardzo wierzy… (komentarz tematyczny, nie?)
czerwiec 11th, 2007 at 09:33
No,no tematyczny ;)\. Mi się marzyło(tz. pisałem) o tytule podstron, bo im więcej tam treści tym on słabszy.
Więc chyba, źle zinterpretowałeś swój sen :P
czerwiec 12th, 2007 at 02:48
Teraz dopiero zajarzyłem o co Ci idzie! Jestem najwyraźniej niedospany - zaraz idę spać i śnić sny bardziej lub mniej świadome, a gdy przyśni mi się rozwiązanie (co skasować w którym pliku) to zrobię to przed południem. Gdy mi się nic ciekawego nie przyśni, będę Cię prosił o pomoc, ok?
czerwiec 12th, 2007 at 17:10
Ehh, lepiej spać i we śnie budować lepszy świat… a co do rozwiązania można je znaleźć tutaj.
czerwiec 13th, 2007 at 18:00
Mar, link który podałeś nie jest do końca dobry. To znaczy - rozwiązanie jest dobre, tylko skórka bloga zamienia niektóre znaki w kodzie i cały blog się przewraca. To samo rozwiązanie prawidłowo podane, w formie Ctrl+C Ctrl+V jest na Fabryce Spamu. Tam autor chyba zadbał o to, by wykład był przystępny dla lamerów.
A może tylko skórka nie wprowadza zamieszania ;-)
czerwiec 16th, 2007 at 20:44
No i teraz o wiele lepiej, ale mam jeszcze jedną prośbę, czy można ten artykuł (sny świadome) podpiąć pod moje konto, bo nie mogę go edytować.