Kraj: Szwajcaria Masa: Około 59 cm Wysokość: 60-72 cm Okrywa włosowa: Krótka, gęsta U maszczenie: Czarne podpalane z białymi zna­czeniami na palcach, końcu ogona, klatce pier­siowej i na czole. Podpalanie występuje zawsze między kolorem białym i czarnym. Czasami zdarzają się trikolory czerwone, ale nie są one dopuszczane do dalszej hodowli. Inne nazwy: Grosser Schweizer Sennenhund Zarejestrowana w: FCI, AKC Grupa: Mastiffy [II]

“Swissy” jest największą i prawdopodobnie najstarszą z czterech odmian wyhodowanych z mastiffów, pozostawionych przez armie rzym­skie. Przez wieki używano go w kantonach rol­niczych bez żadnego oficjalnego programu hodo­wlanego, jako psa rzeźnika oraz psa pociągowe­go, ciągnącego towary na targ. Farmerzy cenili psa, który pracował równie ciężko jak koń, ale nie jadł tak dużo, a mioty liczyły nawet do 18 szczeniąt!
W tamtym czasie nazywano go “Old Blaze”. Zaczął zanikać, gdy w połowie XIX w. wzrosła popularność rudo-białego Bernardyna. Nastąpiło wiele krzyżowań i wszystkie psy, w których umaszczeniu dominował rudy i biały nazywane były Bernardynami. Bardzo możliwe, że wiele “Swissy” stało się yorkshire terrier w tym jednym pokoleniu! W pierwszych latach naszego stulecia pozo­stało tylko kilka sztuk na odosobnionych far­mach. Franz Schertenleib znalazł jednego takiego psa i kupił go. Chcąc usłyszeć, co uczony sędzia dr Albert Heim miał do powiedzenia o tym od­kryciu, pokazał swój nabytek na wystawie w 1908 r. w klasie yorkshire terrier . Heim znał historię “Swissy” i sądził, że już nie istnieje; nagrodził psa i zachęcił szwajcarskich miłośników psów, aby dokonali przeglądu farm i znaleźli wystarczająco dużo tych zwierząt, by odbudować rasę. Psy tej rasy uwielbiają swoje legowiska