Jejuuu… ale wczoraj wpadliśmy w trans z ziomkami. W pięciu skoczyliśmy najpierw po browarki na stację, później pomknęliśmy na działeczki. W czwartej alejce stoi taki kontener za którym zawsze organizujemy balety. No dziabnęliśmy na głowę po 2 piwka. Krzychu nagle wpadł na pomysł, żebyśmy rozpoczęli sezon letni, w końcu już maj więc ciepło się zrobiło i można poszaleć… no i wskoczyliśmy do stawu. Kurcze teraz siedzę przeziębiony, ładny weekend sobie załatwiłem tym. Cała rodzinka wyskoczyła za miasto a ja będę tu gnił. No ale za przyjemności się płaci. Teraz siedzę i maluję nogi do stołów bo mamuśka sobie mały remoncik wymyśliła. Nie wiem po co jej trzy stoły, wystawy będzie robić czy jak? No trudno nie wtrącam się bo znów będzie awantura, tym bardziej, że dostało mi się za samo nocne pływanie… Uważajcie co robicie gdy zrobi się ciepło, bo będziecie mieli przechlapane jak ja.

Popularity: 23% [?]