Koniec ery hoteli?

Ostatnie parę lat przyniosło niesłychane zmiany na rynku hotelarstwa. Wydawałoby się, że nic nie może zagrozić dobrym hostelom, czy hotelom w centrum dużych miast, takich jak na przykład Kraków. A jednak! Do akcji ruszyli prywatni właściciele apartamentów, a te zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu.
W okresie zaledwie 3 lat ocenia się, że w samym Krakowie funkcjonuje około 5000 takich prywatnych kwater, mogących przenocować około 15 tys. osób!

Nie było by to zmartwieniem właścicieli hoteli, gdyby nie fakt, że noclegi w takich obiektach są o wiele tańsze od noclegu w hotelu, czy nawet hostelu. Za nocleg w apartamencie trzeba zapłacić około 40-200zł.
Kolejnym mocnym argumentem przemawiającym za korzystaniem z apartamentów jest ich lokalizacja. Jeśli chodzi o ten aspekt, to hotele niestety przegrywają z ich nowymi rywalami – gdyż ilość miejsc noclegowych w hotelach w centrum takich miast jak Kraków nie zmienia się, w przeciwieństwie do ilości miejsc noclegowych w apartamentach, których liczba rośnie lawinowo.
Wraz ze wzrostem ilości apartamentów wzrosło zapotrzebowanie na internetowe serwisy zajmujące się pozyskiwaniem dla nich klientów. Tutaj sprawy miały się jeszcze szybciej. Jednym z liderów na tym polu jest serwis www.spij.eu , którego właściciele to dynamiczni młodzi ludzie, którym nie straszna konkurencja.
Trudno powiedzieć, co przyniesie przyszłość. Być może część właścicieli apartamentów przegra w boju o klienta i zmieni charakter działalności. Być może część hoteli zbankrutuje, sprawiając tym samym, że apartamenty, będą miały łatwiejsze funkcjonowanie na rynku. Jedno jest pewne – jesteśmy świadkami bardzo dynamicznego rozwoju sektora turystycznego w naszym kraju.